Życie każdego z nas codziennie nabiera bardzo różne barwy i moje również jest dużą mieszanką barw od różowego aż po szary :)
Translate
poniedziałek, 7 kwietnia 2014
Nie umiem się na niego gniewać :)
Dobry wieczorek ! :) jejku już tak późno ? nawet nie wiedziałam kiedy ten dzień zleciał , czas zdecydowanie za szybko leci chciałabym żeby staną w miejscu i nie pędził jak wariat.Dziś miałam zabiegany dzień,w szkole od 8 do 14 potem trzeba było zrobić małe zakupy i zajść na pocztę po ciuszki które zamówiłam z allegro i niestety dwie rzeczy z tej paczki będę musiała sprzedać bo mnie poszerzają - a tego nie lubię :) a około 17 miałam być u mojej przyjaciółki bo jej mama pomagała mi przy urodzinowym torcie na jutro.W końcu jutro moja 18 i trzeba czymś dobrym poczęstować klasę :> a ja talentów cukierniczych nie posiadam.O 19 byłam już w domu i przyszedł do mnie Adaś-mój najwspanialszy na świecie chłopak. Troszkę się posprzeczaliśmy ale nie trwało to długo bo jak zawsze doszliśmy do kompromisu , mimo to nie lubię się z nim kłócić nic w tym fajnego :( lubię go przytulać ,całować i mieć przy sobie a nie wymieniać z nim ostre i nie przyjemne zdania.Ostatnio mamy jakiś ciężki okres jak nie on ma zły humor to ja,ale nie ma związków bez lekkich kłótni ,trzeba tylko umieć z nich wychodzić i dochodzić razem do wspólnego dobra. Jesteśmy ze sobą pół roku ale przed nami całe życie i nie ma co przejmować się błahostkami według mnie , rozmowa to podstawa do wszystkiego jeśli ma się coś na sercu to po prostu trzeba to mówić.Ja zawsze wszystko trzymałam w sobie ale właśnie dzięki niemu nauczyłam się że tak nie wolno jeśli ktoś proponuję ci pomoc trzeba ją przyjąć.Czasem nasza psychika wygasa i nie jest tak silna jak codziennie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz